Między kontrolą a akceptacją – czego psychoterapia uczy się od filozofii Wschodu?
Rate this post

Człowiek w codziennym życiu poszukuje sensu i harmonii, mierząc się z bieżącymi problemami, przeszłością, ale i nadchodzącymi zmianami. Aby sobie pomóc, kieruje się ku różnym nurtom filozoficznym, również Wschodnim, które między innymi poprzez medytację mają sprowadzić spokój ducha i radość. Naturalnie nasuwa się tu pytanie, czy proces ten może zostać wsparty przez profesjonalną psychoterapię?

  1. Kontrola emocji w XXI wieku.
  2. Filozofia Wschodu – akceptacja.
  3. Psychoterapia jako przestrzeń zmiany.

XXI wiek charakteryzuje się nieustannym rozwojem i coraz większym pędem życia. Szeroko odbija się to na człowieku, na którym ciąży ogrom obowiązków i stresów, wymagających ciągłej gotowości do działania na najwyższym poziomie skupienia. Niestety, utrzymanie takiego stanu przez dłuższy czas jest niemożliwe i szkodliwe dla zdrowia – fizycznego oraz psychicznego. W tym miejscu pojawia się wsparcie psychologiczne Bydgoszcz – czy można je łączyć ze wschodnią drogą harmonii?

Kontrola emocji w XXI wieku

Próby kontroli – stłumienia czy też stłamszenia w sobie emocji z góry skazane są na niepowodzenie. Bo nawet jeśli da to efekt w danej sytuacji, bez wątpienia powróci ze zdwojoną siłą, jeśli nie przepracujemy odpowiednio konkretnego problemu. Jest to jedna z groźniejszych pułapek, jakie stawia przed człowiekiem nowoczesność.

Dzisiejsza psychologia, odnosząc się między innymi do filozofii wschodniej, powszechnie bada to zjawisko. Skupia się nie na walce z emocjami, ale zbudowaniu z nimi zdrowej relacji.

Filozofia Wschodu – akceptacja

Trudno w tym wszystkim nie znaleźć nawiązań do tradycji i kultury wschodniej, także Buddyzmu czy Taoizmu. Wszelkie doświadczenia nie są w nich zwalczane, lecz przyjmowane, zauważane i przekuwane w nieodzowną część człowieka.

Kluczem jest tu uświadomienie sobie, że to nie emocje, które z nas wypływają, są źródłem problemu. Ten najczęściej znajduje się zupełnie gdzie indziej, a tłumienie reakcji wyłącznie pogłębi zły stan i cierpienie. Czy to jednak wystarczy do polepszenia samopoczucia? Niestety nie…

Psychoterapia jako przestrzeń zmiany

Mimo że zrozumienie, skąd biorą się problemy, to pierwszy krok ku lepszemu, należy pamiętać, że przed nami w dalszym ciągu daleka droga do pełnego spokoju ducha. Praca nad sobą jest tego nieodzowną częścią, w czym bez wątpienia pomoże profesjonalne wsparcie psychologiczne.

W bezpiecznej relacji terapeutycznej można nauczyć się zauważać emocje, bez natychmiastowej reakcji, i stopniowo odzyskiwać wpływ na własne działania. A jest to stan równowagi wewnętrznej i harmonii ducha, jakich potrzebujemy.